Pozdrowienia
Marcin bawcie się dobrze przy NASZEJ Imprezce! Pozdrawiam słuchaczy i prowadzacych w ten piękny słoneczny dzień -przytulajmy sie jak najwięcej nie tylko w tym dniu ale każdeggo-Kasiula Kortez-naucz mnie tańczyć Dedication Polecam super radio trafilam przypadkiem i zostane na dluzej.... Zofia

Wiadomości

Kryzys ginekologiczny w Walii miesiące oczekiwania

today23/04/2026 6

Tło
share close
Czas czytania: 2 minuty i 30 sekund

Pacjenci w walijskiej służbie zdrowia czekają miesiącami na zabiegi ginekologiczne

Amy-Jane Davies od dwudziestu jeden miesięcy oczekuje na operację ginekologiczną. Jej przypadek ilustruje szerszy problem długich kolejek w Walii. Kobieta choruje na endometriozę i figuruje obecnie na sześciu różnych listach oczekujących NHS. Ciągłe dopominanie się o terminy zajmuje jej dużo czasu i negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu (foto: „SnapNest03”)

Choroba znacząco wpłynęła na życie osobiste i zawodowe

Endometriozę zdiagnozowano u trzydziestoletniej Amy-Jane w 2018 roku. Objawy choroby obejmują silne bóle brzucha, migreny oraz problemy z pęcherzem i jelitami. Schorzenie zmusiło ją do zmniejszenia wymiaru godzin pracy. Podjęła również decyzję o rezygnacji z macierzyństwa. W czasie pandemii kolejki wydłużyły się tak bardzo, że w 2021 roku zdecydowała się na prywatną operację. Zabieg sfinansowała z pomocą rodziny.

Konieczna jest kolejna skomplikowana operacja

Podczas prywatnej interwencji usunięto ogniska endometriozy. Odkryto jednak, że choroba zaatakowała także jelita. Do dalszego leczenia potrzebna jest operacja z udziałem kilku specjalistów jednocześnie. Własna jednostka zdrowia pacjentki poinformowała ją, że wymaga ona najpierw laparoskopii. Dopiero po tym zabiegu zostanie skierowana do jednego z dwóch specjalistycznych centrów. Na samą laparoskopię Amy-Jane czeka już prawie dwa lata.

Statystyki ukazują poważny problem w całym kraju

W Walii na leczenie ginekologiczne czeka obecnie 46 289 osób. Łącznie na jakikolwiek rodzaj terapii oczekuje tam ponad 713 tysięcy pacjentów. Kolejki w ginekologii są jednymi z najdłuższych w kraju. Pod względem proporcji do liczby ludności sytuacja w Walii jest druga najgorsza w całej Wielkiej Brytanii. Liczba osób oczekujących spadła nieco od szczytu w sierpniu 2023 roku, lecz utrzymuje się na poziomie znacznie wyższym niż przed pandemią.

Eksperci wskazują na brak priorytetów i dostępności sal operacyjnych

Prezes Królewskiego Kolegium Położników i Ginekologów Alison Wright wyjaśnia, że na długie oczekiwanie wpływa wypalenie zawodowe personelu. Problemem jest także ograniczony dostęp do bloków operacyjnych. Ekspertka podkreśla, że kobiety często trafiają na ostry dyżur, ponieważ ich stan się pogarsza podczas czekania. Konieczne jest według niej realne inwestowanie w zdrowie kobiet oraz tworzenie jasnych ścieżek leczenia.

Partie polityczne przedstawiają swoje pomysły przed wyborami

Przed zbliżającymi się wyborami do Seneddu różne ugrupowania zadeklarowały swoje plany naprawy sytuacji. Partia Zielonych zapowiada dodatkowe inwestycje w opiekę podstawową. Walijscy Liberalni Demokraci chcą zwiększyć liczbę pracowników służby zdrowia i rozbudować diagnostykę. Plaid Cymru proponuje utworzenie dziesięciu centrów chirurgicznych. Konserwatyści deklarują zwiększenie liczby łóżek szpitalnych i poprawę dostępu do lekarzy rodzinnych. Partia Reform UK wskazuje na problem biurokracji. Walijska Partia Pracy w swoim manifeście obiecuje inwestycje w nowe szpitale i centra diagnostyczne.

Rząd Walii nie komentuje obecnie tej kwestii ze względu na okres wyborczy. Wcześniej informował jednak o ośmiu miesiącach spadku długości list oczekujących. Problem pozostaje jednym

Źródło: bbc.com

Napisane przez: NASZE Radio UK


Lista Przebojów

Gorąca Premiera

Najnowszy hit, który musisz usłyszeć. Słuchaj i bądź na bieżąco!

eventy

słuchaj w swojej aplikacji

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com