Pozdrowienia
Pozdrawiam słuchaczy i prowadzacych w ten piękny słoneczny dzień -przytulajmy sie jak najwięcej nie tylko w tym dniu ale każdeggo-Kasiula Kortez-naucz mnie tańczyć Dedication Polecam super radio trafilam przypadkiem i zostane na dluzej.... Zofia Dedication Najlepsza muza!!!! Kuba

Wiadomości

Brytyjska inflacja. Szczyt za nami? Spadki w 2024

today23/10/2025 10

Tło
share close
Czas czytania: 2 minuty

Brytyjska inflacja. Czy najgorsze już za nami?

We wrześniu wskaźnik inflacji w Wielkiej Brytanii utknął w miejscu. Pozostał na poziomie 3,8%, nie sięgając oczekiwanego progu 4%. Dla wielu ekonomistów może to oznaczać szczyt obecnego wzrostu cen. Jednocześnie wskazują oni, że dalsza droga prawdopodobnie wiedzie w dół.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu (foto: „Andrea De Santis”)

Obiecujące prognozy mimo wysokich cen

Obecny poziom inflacji jest wciąż wysoki. Znacząco przekracza oficjalny cel Banku Anglii wynoszący 2%. Co więcej, jest bardziej odczuwalny niż w innych podobnych krajach. Kluczowy jest jednak kierunek zmian. Nawet jeśli ceny pozostaną na podobnym poziomie do końca roku, wiosną można spodziewać się ich wyraźnych spadków. Powodem jest wygasanie wpływu ubiegłorocznych, regulowanych podwyżek.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy potwierdza tę optymistyczną prognozę. Przewiduje, że pod koniec przyszłego roku inflacja wróci do celu na poziomie 2%. To istotna zmiana perspektywy.

Nadzieja dla portfeli i decydentów

Eksperci od handlu detalicznego ogłaszają kolejną dobrą wiadomość. Ich zdaniem, inflacja cen żywności również osiągnęła swój szczyt. Ceny w sklepach pozostają bolesne dla budżetów domowych, ale tempo ich wzrostu ma zwalniać. To bardzo ważne dla psychologii rynku. Taka sytuacja zmniejsza ryzyko tak zwanego błędnego koła inflacji, gdzie oczekiwania wyższych cen napędzają wzrost płac i cen.

Łagodniejszy obraz inflacji otwiera nowe możliwości dla Banku Anglii. Pojawiają się spekulacje o potencjalnych obniżkach stóp procentowych. Niektórzy analitycy wspominają nawet o „prezencie świątecznym” od prezesa Andrew Baileya już w grudniu.

Odetchnięcie na rynku obligacji i dla budżetu

Zmiana nastrojów jest już widoczna na rynkach finansowych. Stopy zwrotu z brytyjskich obligacji rządowych znacząco spadły. Dotyczy to zarówno obligacji krótko-, jak i długoterminowych. Dla ministra finansów to znakomita wiadomość. Niższe koszty obsługi długu publicznego oznaczają oszczędności liczone w miliardach funtów. Ułatwi to planowanie nadchodzącego budżetu.

Spadające stopy pokazują coś jeszcze. Rynek przestaje postrzegać Wielką Brytanię jako ekonomicznego outsidera. To sukces kanclerz skarbu, Rachel Reeves, która zabiegała o zaufanie międzynarodowych inwestorów.

Wyzwania wciąż istnieją

Mimo poprawy koniunktury, rząd stoi przed trudnym zadaniem. Budżet będzie wymagał trudnych decyzji. Katastroficzne scenariusze o bankructwie kraju wydają się mocno przesadzone. Niemniej, światowa gospodarka pozostaje nieprzewidywalna. Ryzyko załamania rynku technologicznego czy zaostrzenia wojny handlowej między USA a Chiną wciąż jest realne.

Obecne dane dają chwilę wytchnienia i nadzieję na przerwanie „kręgu doom”. Pytanie brzmi, czy konieczne podwyżki podatków nie przywrócą problemu innymi drzwiami. Szansa na stabilizację jest, ale wymaga mądrego zarządzania.

Źródło: bbc.com

Napisane przez: NASZE Radio UK


Lista Przebojów

Gorąca Premiera

Najnowszy hit, który musisz usłyszeć. Słuchaj i bądź na bieżąco!

eventy

słuchaj w swojej aplikacji

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com