Pozdrowienia
Pozdrawiam słuchaczy i prowadzacych w ten piękny słoneczny dzień -przytulajmy sie jak najwięcej nie tylko w tym dniu ale każdeggo-Kasiula Kortez-naucz mnie tańczyć Dedication Polecam super radio trafilam przypadkiem i zostane na dluzej.... Zofia Dedication Najlepsza muza!!!! Kuba

Wiadomości

Inflacja spada. Polacy oszczędzają na własnych markach

today03/02/2026 6

Tło
share close
Czas czytania: 2 minuty

Inflacja w sklepach spada. Polacy wybierają oszczędności

Inflacja cen artykułów spożywczych w sklepach osiągnęła w styczniu najniższy poziom od kwietnia ubiegłego roku. Spadła do 4 procent. To wyraźne obniżenie wobec grudniowych 4,3 procent. Jednocześnie ponad połowę zakupów stanowią dziś produkty własnych marek sieci handlowych.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu (foto: „Anna Shvets”)

Rekordowy udział produktów własnych marek

Dane firmy badawczej Worldpanel by Numerator są jednoznaczne. Udział własnych marek w wydatkach na żywność sięgnął w styczniu 52,2 procent. To rekordowy wynik. Ponadto wydatki na towary promocyjne skoczyły o 10,9 procent w ujęciu rocznym. Widać zatem, że dla wielu rodzin priorytetem pozostaje poszukiwanie najtańszych ofert.

Styczeń to czas na reset domowego budżetu

Fraser McKevitt, ekspert Worldpanel, potwierdza te obserwacje. Podkreśla, że styczeń to tradycyjnie moment weryfikacji domowych finansów. Inflacja rzeczywiście zwalnia, a sprzedaż rośnie. Mimo to klienci wciąż koncentrują się na wartości zakupów. Stąd tak wysoki udział tańszych zamienników.

Paradoks zakupowy: oszczędzamy, ale płacimy za wellness

Analizy ujawniają jednak ciekawy paradoks. W miesiącu powszechnego zaciskania pasa widać też wyraźną gotowość do płacenia premium za zdrowie. Przykładem są funkcjonalne napoje. Ich cena za litr sięga 4,69 funta. To prawie czterokrotnie więcej niż za zwykłe napoje bezalkoholowe.

Liderem wzrostu jest Lidl. Tesco wciąż największe

Na rynku detalicznym najszybciej rozwijającym się fizycznym sprzedawcą został Lidl. Jego sprzedaż w ciągu 12 tygodni do końca stycznia wzrosła o 10,1 procent. Dobrze radziły sobie też inne sieci. Na przykład Sainsbury’s odnotowało wzrost o 5,3 procent. Sprzedaż Tesco zwiększyła się o 4,4 procent. To pozwoliło mu utrzymać pozycję lidera z udziałem w rynku na poziomie 28,7 procent.

Znaczny skok, bo o 6,9 procent, widać także w sprzedaży artykułów spożywczych M&S. Nie wszyscy jednak odnotowali wzrosty. Asda zanotowała spadek przychodów o 3,7 procent. Z kolei sprzedaż Co-op była niższa o 1,6 procent.

Co dalej z domowymi budżetami?

Styczeń przyniósł więc mieszane sygnały. Z jednej strony widać ulgę związaną ze spadającą inflacją. Z drugiej strony klienci nie rezygnują z ostrożności. Wybór tańszych produktów własnych marek pozostaje dominującą strategią. Jednocześnie pewne kategorie, kojarzone z dbałością o zdrowie, wciąż mogą liczyć na wysoką wycenę. Rynek spożywczy wciąż balansuje między oszczędnością a nowymi trendami konsumenckimi.

Źródło: birminghammail.co.uk

Napisane przez: NASZE Radio UK


Lista Przebojów

Gorąca Premiera

Najnowszy hit, który musisz usłyszeć. Słuchaj i bądź na bieżąco!

eventy

słuchaj w swojej aplikacji

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com