Pozdrowienia
Pozdrawiam słuchaczy i prowadzacych w ten piękny słoneczny dzień -przytulajmy sie jak najwięcej nie tylko w tym dniu ale każdeggo-Kasiula Kortez-naucz mnie tańczyć Dedication Polecam super radio trafilam przypadkiem i zostane na dluzej.... Zofia Dedication Najlepsza muza!!!! Kuba

Wiadomości

Birmingham. Awaria opony w samolocie TUI. Mistrzowskie lądowanie.

today01/08/2025 20

Tło
share close
Czas czytania: 2 minuty

Awaria opony w locie TUI. Pilot mistrzowsko ląduje w Birmingham

Powrót z wakacyjnego lotu z Korfu do Birmingham zamienił się w dramatyczną podróż dla pasażerów samolotu linii TUI. Podczas startu doszło do eksplozji opony, co wywołało niepokój na pokładzie. Maszyna bezpiecznie wylądowała na lotnisku w Birmingham, eskortowana przez myśliwiec wojskowy.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu (foto: „Philipp Katzenberger”)

Strach i niepewność w powietrzu

Kris Sadler, który podróżował z żoną i dwoma synami, opisał przerażające chwile. „To było straszne. Kawałki opony fruwały wszędzie. Całe skrzydło falowało” – relacjonował dla Luxury Travel Daily. Chociaż pasażerowie szybko wyczuli problem, załoga poinformowała o usterce dopiero po dwóch godzinach. Sadler podkreślił jednak profesjonalizm personelu.

Przygotowania do krytycznego lądowania

Kapitan, doświadczony pilot-szkoleniowiec, przejął stery na czas lądowania. Uszkodzona opona wymagała specjalnych procedur. Pasażerowie otrzymali polecenie przyjęcia pozycji bezpiecznej („brace position”). „Gdy dotykaliśmy pasa, załoga nieustannie powtarzała: 'Głowy w dół!’. To tylko potęgowało panikę” – wspominał Sadler.

Dodatkowym znakiem powagi sytuacji było wczesne wysunięcie podwozia oraz pojawienie się wojskowego odrzutowca. Maszyna towarzyszyła samolotowi pasażerskiemu, wizualnie sprawdzając stan uszkodzonego podwozia i opony przed lądowaniem.

Bezpiecznie na ziemi. Oklaski dla kapitana

Lądowanie, choć wyczuwalnie „wyboiste” z powodu uszkodzonej opony, zakończyło się sukcesem. Na pasie oczekiwały już służby ratownicze, które zabezpieczyły uszkodzone koło. Po zatrzymaniu maszyny w sali rozległy się gromkie brawa i okrzyki ulgi.

Kapitan wyszedł do pasażerów i ukłonił się na znak uznania. „Nie wiem, jak naprawdę groźna była ta sytuacja. Może nigdy nie byliśmy w niebezpieczeństwie, a może było bardzo źle, a kapitan po prostu wykonał kawał dobrej roboty” – zastanawiał się Sadler. Podkreślił ogromną ulgę związaną z powrotem na twardy grunt i faktem, że wszyscy są cali.

Linie lotnicze TUI nie skomentowały jeszcze zdarzenia. Kris Sadler, opisując zdarzenie jako „szaleństwo”, podsumował je z przymrużeniem oka: „Szansa na pęknięcie opony w samolocie to jeden do dziesięciu tysięcy. Więc moja szansa już się wykorzystała. Pewnie nigdy więcej mi się to nie przytrafi”.

Źródło: birminghammail.co.uk

Napisane przez: NASZE Radio UK


Lista Przebojów

Gorąca Premiera

Najnowszy hit, który musisz usłyszeć. Słuchaj i bądź na bieżąco!

eventy

słuchaj w swojej aplikacji

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com